Wpisy archiwalne w kategorii

Z pracy

Dystans całkowity:681.00 km (w terenie 201.00 km; 29.52%)
Czas w ruchu:34:22
Średnia prędkość:19.82 km/h
Maksymalna prędkość:45.00 km/h
Suma podjazdów:884 m
Maks. tętno maksymalne:180 (97 %)
Maks. tętno średnie:156 (84 %)
Suma kalorii:10203 kcal
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:25.22 km i 1h 16m
Więcej statystyk

Trening po pracy

Wtorek, 13 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trening, Z pracy
Stosunkowo wolny przejazd z pracy na Hałdę Murckowską i z powrotem przez Dąbrówkę do Sosnowca.

Po drodze 1 Grześ, 1 guma i 1 gleba.
Guma - wynik starych opon NN (odpadające klocki)
Grześ - pojawił się znikąd podczas wymiany dętki i pomógł przy wymianie.
Gleba - śmieszna wywrotka, na przejeździe kolejowym, spowodowana zmęczeniem.

Wilgotność i temperatura jak na mnie zdecydowanie za wysoka. Miałem problemy z utrzymaniem tempa, pod koniec przejazdu zaczęły się pierwsze sygnały kurczy i zaburzenia wizji (migotanie obrazu - jak w uszkodzonym telewizorze). W skrócie - odwodnienie i przegrzanie organizmu. Wypiłem 1,5l OSHEE (tj. Powerade, ale bardziej stężony).

Praca i zjebany piątek

Piątek, 9 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Do pracy, Z pracy
Zamiast planowanego treningu po pracy było szybkie kręcenie trasą przez Dąbrówkę.
4 dychy po asfalcie - po przejeździe kolejowym w Borkach ;) NN po lekkim starciu robią za niezłe semislicki.

Specialized Storm (2bliss) czekają na Głuszycę. Jeśli będzie mokro, to zakładam, jeśli sucho, to na startych NN.

Tylny hamulec wymagał interwencji papierem ściernym. Jakiś łoś w serwisie nie słyszał o planowaniu... Efektem jest krzywo założony tylny hampel - ściąga tarczę "do koła" i powoduje straszne piszczenie na zjazdach. Spiłowałem dziś trochę, ale nic nie dało. Zastanawiam się w inwestycję w pływającą tarczę np. takich.

Z pracy

Czwartek, 8 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Z pracy
Szybki powrót z pracy przez Dąbrówkę. Koło Ikei fajny, ale krótki zjazd szutrem (tam 40 km ;) ), później już taki sobie przejazd chodnikami. Z treningu nici - pod koniec 7-go kilometra telefon od żony pt. "Gdzie jesteś, wracaj do domu" :(

Z pracy

Piątek, 2 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Z pracy
Spokojny przejazd po pracy - ze względu na "wstępny wieczór kawalerski" jednego z kolegów, powrót drogą "niepubliczną" ;)

4 km na dosyć dużym obciążeniu - na szybkie otrzeźwienie.

Popołudnie

Czwartek, 1 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trening, Z pracy
Powrót z pracy przez lasy w Sosnowcu Milowicach, tym razem więcej ścieżek terenowych - udało się znaleźć ładny, dosyć wymagający singiel. Szkoda, że krótki, ale za to treściwy.

Większość trasy szutry, krótkie kawałki po trawie i błocie, na koniec 3 kółka (po 2,4 km) między ludźmi w parku. Wyjątkowo bez wyskakujących pod koła młodocianych...

Dziś średnia niższa - jednak obecność innego rowerzysty na ścieżkach bardzo motywuje. Samotne jeżdżenie powoduje, że za dużo myślę o jeździe, a za mało o rywalizacji.