Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2011

Dystans całkowity:327.00 km (w terenie 217.00 km; 66.36%)
Czas w ruchu:15:28
Średnia prędkość:21.14 km/h
Maksymalna prędkość:56.00 km/h
Suma podjazdów:2122 m
Maks. tętno maksymalne:180 (97 %)
Maks. tętno średnie:153 (82 %)
Suma kalorii:13219 kcal
Liczba aktywności:9
Średnio na aktywność:36.33 km i 1h 43m
Więcej statystyk

Wieczór

Środa, 29 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Żona poleciała na fitness, to się udało urwać ;)
Przeczekałem burzę, wyszedłem tuż po deszczu.

Póki jeszcze widno - po lasku - ubity szuter, trochę ubitej ziemi, kilka podjazdów "30%/70m".
Później dookoła stawów.
Pod koniec, w oczekiwaniu na telefon od małżonki, po asfalcie w okolicach stadionu Ludowego.

Praca

Wtorek, 28 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Do pracy, Z pracy
Wczoraj i dziś.

Praca - za 3 dni

Środa, 22 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Do pracy zazwyczaj powoli,
z pracy różnie - zależnie od potrzeb. Czasem z dodatkowymi kilometrami "po parku".

Polanica Zdrój - Grabek

Sobota, 18 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Wyścig
Niby 1100 m przewyższenia, a jechało się jak Murowaną Goślinę.
Szerokie szutry, bardzo dużo blatu i średniej tarczy, cały czas ogień.
Trasa nudna, praktycznie cały czas w lesie.
Ostatni odcinek, szumnie nazwany "pętlą XC z mistrzostw Polski" przejechałem prawie go nie zauważając ;)
Bufety również niezauważone - zanim skończyło się picie wjechałem na metę.

Po maratonie czuję się nieswojo.
Z jednej strony trochę głupio - ani jednej gleby, czysty rower, zero problemów na trasie (gumy itp).
Z drugie strony zmęczony - mięśnie bolą bardziej niż po niejednym maratonie u Golonki.

Wieczorna jazda

Poniedziałek, 13 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trochę jeżdżenia po okolicy. Pora późna (20-21), więc trochę bardziej płasko.
Ostatnio odczuwam niechęć do zjazdów.
To co normalnie bez nadmiernego hamowania dotychczas zjeżdżałem bez problemów, teraz zaczyna sprawiać problemy. Psychika zjazdowca coś nawala :)

Pogromca

Niedziela, 5 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
...ślimaków.
Tyle tego dziś rozjechałem, że nie można zliczyć.
Trasa nieco przedłużona - Hubertus, Milowice, hałdy po kopalni Saturn i inne zadupia.

Sprzęt ok.
Noga podawała tak sobie, ale dało radę.
Jak na mnie za ciepło - a wyszedłem jeździć już po deszczu, gdy było nieco chłodniej.

W Realu trafiłem na fajną rzecz - litrowe Oshee za 3.20. W porównaniu do Powerade 3.50zł/0.5 litra, to super okazja ;)

Wieczór

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Godzinne pitu-pitu po obiedzie po znajomych okolicach.
Trochę odmiany - na zazwyczaj suchych ścieżkach pojawiło się błoto (czarnoziem, piach) i kałuże.
Noga nie podawała, nie potrafiłem się wbić powyżej 140-145HR. Próbowałem na stojąco - nogi odmawiały posłuszeństwa. Z niższą kadencją - odzywały się kolana. Ogólnie chujnia z grzybnią.
Na szczęście patent z podjazdem-killerem nie zawiódł - dobiłem do 179.
Akurat trafił się inny rowerzysta próbujący podjeżdżać - odpadł w połowie ;)
Zadowolony z siebie kręciłem dalej, ale na jakimś kamieniu rower podskoczył, a łańcuch spadł. Dobiegłem do szczytu - żeby tylko tętno nie spadło...

Krótki zjazd "kamienno-piaskowy" zmienił się trochę. Środkiem wymyło trochę, pojawiły się gałęzie i zrobił się znany "przerzutko-łamacz". Zrobiłem 2 czy 3 pętle, zjechałem "na downhilowo" bez zbędnego hamowania.

Po 50 minutach kierunek na dom...

Praca i po pracy

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Do pracy dosyć szybko, ale w tlenie.
Z pracy pełny ogień. Przeleciałem trasą "przez groblę". Błoto było wszędzie. Na szczęście tym razem tylko błoto ;)

Po obiedzie chwila odpoczynku i znów na rower. Udało się pojeździć tylko 50 minut.
Trasa zwykła: Hubertus, podjazd po szutrze, kostka brukowa, przez tory tramwajowe do Stadionu Ludowego. Później park Tysiąclecia w Milowicach, trochę pokluczyłem, ale zaczęło się błyskać. Wróciłem pod stadion, zrobiłem kilka kółek i natura wezwała do domu.

Sprzęt sprawuje się poprawnie.

Lewe kolano boli. Niestety boli mniej lub bardziej od dłuższego czasu :(
Trzeba zwiększyć kadencję, zmniejszyć obciążenie i sprawdzić klocki.