Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!
Niedziela, 1 maja 2011
· Komentarze(2)
Rozpoczęło się sielankowo - udało mi się wyrwać na 1-2h jazdy. Zacząłem dosyć spokojnie.
Na pierwszym stromym podjeździe zacząłem przerzucać na coraz niższe przełożenia i jeb! Urwałem przerzutkę.
Hak złamany.
Przerobiłem szybko na singlespeeda i powrót do domu.
Jutro polowanie na nowy hak.
Na pierwszym stromym podjeździe zacząłem przerzucać na coraz niższe przełożenia i jeb! Urwałem przerzutkę.
Hak złamany.
Przerobiłem szybko na singlespeeda i powrót do domu.
Jutro polowanie na nowy hak.

