Kibicowanie
Piątek, 15 kwietnia 2011
· Komentarze(3)
Team pojechał do Dolska. Ja jutro zasuwam do pracy. Z przyczyn "rodzinnych" nie mogłem jechać - a pierwszy raz w życiu załapałem się na sektor. Kur...
Jutro dojazd do pracy i z pracy - po drodze mam nadzieję zahaczyć o kilka znajomych ścieżek w okolicy - może starczy czasu na jakiś ciekawszy fragment.
Znalazłem jakieś 400m od domu zjazd praktycznie taki sam, jak tuż przed metą w Istebnej - trzeba poćwiczyć ;)
Tętno spoczynkowe niziutkie - około 45 - czyli organizm wypoczęty. Można zrobić trochę interwałów.
Jutro dojazd do pracy i z pracy - po drodze mam nadzieję zahaczyć o kilka znajomych ścieżek w okolicy - może starczy czasu na jakiś ciekawszy fragment.
Znalazłem jakieś 400m od domu zjazd praktycznie taki sam, jak tuż przed metą w Istebnej - trzeba poćwiczyć ;)
Tętno spoczynkowe niziutkie - około 45 - czyli organizm wypoczęty. Można zrobić trochę interwałów.

